środa, 1 lutego 2012

Współuzależnienie - terapeutyczna siła grupy

Kiedy dzisiaj szykowałam się do wyjścia na grupę, myślałam o sobie, jakaż to zemnie dzielna kobieta, bo w taką pogodę wychodzę z domu. Myślałam, że silny mróz wystraszy większość rodziców. Wchodzę do Poradni, a tam jak zwykle pełna sala - jakieś 25 osób. To jest już spora grupa ludzi, którzy mówią sobie rzeczy nie zawsze przyjemne, ale zawsze bardzo prawdziwe. Usłyszeć poruszającą historię opowiedzianą przez jedną osobą to nie mało, ale usłyszeć kilka takich opowieści, które do złudzenia przypominają nasze własne przeżycia, to już daje do myślenia. Takie jest terapeutyczne działanie grupy. Podobnie działa społeczność w ośrodku gdzie leczą się nasze dzieci. Tam uzależniony człowiek, przez cały czas terapii, która zwykle trwa około roku, ma okazję słuchać prawdy o sobie. Takiej siły przekonywania nie ma jedna osoba, choćby najbardziej starająca się matka, czy zaangażowany ojciec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz